Co zrobić, aby dzieci nie były nerwowe ?

 

 

Motto:

                               „ Dziecko chce być dobre.

                                 Jeśli nie umie – NAUCZ

                                          Jeśli nie wie – WYTŁUMACZ

                                   Jeśli nie może – POMÓŻ”

 

                                                           ( Janusz Korczak )

 

 

 

 

Artykuł ten powstał z myślą o rodzicach, wychowawcach, a także i nauczycielach zaniepokojonych tym, że bardzo wiele dzieci ujawnia nerwowość. W poniższym artykule znaleźć można krótkie informacje dotyczące głównych przyczyn nerwowości dziecięcej, niektóre jej postacie oraz kilka praktycznych porad jak zaradzić  temu problemowi.

Co to jest nerwica dziecięca?

Najczęściej wymienianą cechą charakterystyczną nerwowości dziecięcej jest niewspółmierność między bodźcami a reakcjami.

Normalnie siła reakcji pozostaje w stosunku prostym do siły bodźców. W przypadku nerwowości ów stosunek ulega zazwyczaj zaburzeniu.

Objawy nerwowości dziecięcej bywają bardzo różnorodne. Należą do nich , np. lęk- określany jako bardzo silny i przykry stan napięcia, któremu towarzyszy uczucie bezradności i niepokoju. Innymi objawami  nerwic u dzieci są : moczenie mimowolne, tiki, zaburzenia snu, zaburzenia łaknienia, wzmożona drażliwość i nieśmiałość.

Jednak najczęściej spotykaną postacią nerwowości dziecięcej jest nadpobudliwość psychoruchowa, znane także jako ADHD.

Powyższą postać nerwowości u dzieci chcę opisać nieco obszerniej, ze względu na coraz częstsze i liczniejsze jej występowanie.

Zaburzenie to ujawnia się w utrudnionym zasypianiu, płytkim śnie oraz niemal we wszystkich formach zachowania.

Dzieci nadpobudliwe mają przeważnie łatwy kontakt, są towarzyskie, rozmowne, często nadmiernie gadatliwe. Otoczeniem interesują się bardzo żywo, ale powierzchownie, łatwo zmieniają przedmiot zainteresowania. W rozmowie przeskakują z tematu na temat. Dzieci te przeważnie niechętnie zajmują się w ciągu dłuższego czasu jedną czynnością. Z reguły są bardzo ruchliwe, „wszędzie ich pełno”, nie znoszą skrępowania ruchów. Posadzone na krześle kręcą się, „wiercą” niespokojnie, co chwila wstają, wymachują nogami manipulują przedmiotami znajdującymi się w zasięgu rąk. Ruchy mają szybkie , mało precyzyjne, czasem wadliwie koordynowane. Spośród zabaw najbardziej lubią ruchowe , z pozostałych te, w których występują częste zmiany sytuacji. Dzieci te  „gonią za nowością”, niechętnie bawią się dłużej jednymi i tymi samymi zabawkami. Pracują bardzo nierównomiernie i niesystematycznie. Zdolne są na ogół tylko do wykonywania krótko trwających zadań. Dzieci te, stając wobec nowych, nieznanych zadań, stosują metodę prób i błędów. Z reguły mają zasadnicze trudności w koncentracji uwagi, niełatwo i przeważnie niezbyt chętnie odwzorowują. Często obserwuje się u tych dzieci osłabienie woli, wyrażające się w trudności realizowania podjętych zamierzeń. Dzieci nadpobudliwe dają się zwykle otoczeniu we znaki swoim niepokojem, ciągłym pożądaniem nowych sytuacji, nieraz agresywnością, która skierowana jest najczęściej do innych dzieci. Zdarza się jednak również, zwłaszcza u dzieci młodszych, że obiektem agresji są ludzie dorośli. Formy agresji bywają różne. Najczęstsze z nich to bicie, ciągnięcie za włosy, czasem gryzienie. Rzadziej występuje niszczenie przedmiotów, choć agresywne dzieci specjalnie chętnie niszczą wytwory pracy przeciwnika. Dzieci nadpobudliwe sprawiają często trudności w zorganizowanej grupie. W szkole, szczególnie w pierwszych latach nauki, trudno im dostosować się do obowiązującego porządku. Nie są zdolne do kilkudziesięciominutowego spokojnego siedzenia. Bez istotnej przyczyny wychodzą w czasie lekcji z ławki, kręcą się, „wiercą”. Na lekcjach z reguły nie uważają, nie są zdolne do długotrwałej koncentracji uwagi na jednym przedmiocie. Podobne trudności jak w szkole dzieci nadpobudliwe mają w domu przy odrabianiu lekcji. Dzieci te oceniane są jako zdolne, ale leniwe.  Opisaną powyżej przeze mnie jedną z postaci nerwic, możemy już zaobserwować u dzieci w młodszym wieku szkolnym.

                    Rozpatrując przyczyny występowania zaburzeń nerwicowych  należy pamiętać, iż dzieci nie rodzą się nerwowe, łatwo jednak dochodzi  u nich do zaburzeń  w następstwie nie sprzyjających warunków rozwojowych, a w szczególności warunków środowiska rodzinnego. Rodzina  jest naturalnym i najbliższym środowiskiem dziecka. W niej  nawiązuje pierwsze kontakty z ludźmi, poznaje pierwsze wzory osobowe. Rodzina  zaspokaja biologiczne i psychiczne  potrzeby dziecka. Dostarcza mu  wiele pozytywnych, jak i negatywnych doświadczeń, stwarzając  warunki kształtowania jego osobowości. Wpływ  środowiska rodzinnego  na rozwój dziecka  jest decydujący. Ważnym elementem życia rodzinnego są. postawy rodziców Bardzo częstą bezpośrednią przyczyną zaburzeń występujących u dzieci są błędy  wychowawcze popełniane przez rodziców lub inne osoby dorosłe. Postawę rodzicielską można zatem określić jako  tendencję do określonego  zachowania  się w stosunku do dziecka. Poznanie właściwych i niewłaściwych postaw rodziców pomaga w uzyskaniu dobrych wyników wychowawczych i zapobiega powstawaniu trudności. Poniżej przedstawiam  główne typy postaw rodzicielskich na podstawie książki  M. Ziemskiej Pt. „Postawy rodzicielskie” .

Właściwe postawy rodziców  sprzyjają kształtowaniu się w dzieciach pożądanych zachowań .Są to takie postawy, jak :

     1) Akceptacja dziecka. Rodzice przyjmują dziecko takim, jakim jest, z jego cechami wyglądu zewnętrznego, fizycznego, usposobienia, możliwościami umysłowymi. Rodzice dziecko kochają , chwalą je, w razie niegrzeczności – ganią  jego zachowanie, ale nie potępiają jego osoby. Poznają jego potrzeby i zaspokajają je. W tych warunkach ma ono poczucie bezpieczeństwa i jego rozwój przebiega prawidłowo. Dziecko rośnie wesołe, przyjacielskie, miłe, a dzięki poczuciu bezpieczeństwa- odważne.

     2) Współdziałanie z dzieckiem.  Dziecko uczestniczy w życiu rodzinnym, w pracy domowej i rozrywkach takich, które są dostosowane do jego potrzeb, możliwości fizycznych i wieku. Nawiązuje się w ten sposób stały kontakt uczuciowy i współuczestniczenie w różnych zajęciach z rodzicami. Dziecko rośnie ufne wobec rodziców, zwraca się do nich po radę i pomoc , jest zadowolone z pracy i z rezultatów swego wysiłku  rozumnie ocenianego, zdolne do współdziałania i podejmowania samodzielnych zobowiązań.

    3) Zapewnienie dziecku rozsądnej swobody. Rodzice stwarzają okazje do zaspokojenia dziecięcej potrzeby aktywności i samodzielności. Gdy dziecko jest starsze , rodzice dyskretnie , z daleka kierują dzieckiem, znając jego zainteresowania, wiedzą co czyta, jakie filmy ogląda. Znają jego kolegów i przyjaciół, wiedzą dokąd i z kim idzie i kiedy wraca. W tych warunkach staje się dziecko uspołecznione, jest bystre, trzeźwe, łatwo przystosowujące się do różnych sytuacji społecznych.

    4) Uznawanie rożnych praw dziecka. Rodzice unikają przesadnej dyscypliny i rygoru, oczekują od dziecka dojrzałego zachowania się i zawsze są chętni, aby mu w tym pomóc. Przejawiają szacunek do jego indywidualności. Podsuwają mu dyskretnie różne swoje sugestie, nie narzucając i nie przymuszając .Nie robią awantur. Umieją być przyjacielem dziecka, poważnie traktując jego wszystkie przeżycia.

Niewłaściwe postawy rodziców powodują ujemne skutki wychowawcze. Są to :

    1) Postawa odtrącająca. Dziecko jest odczuwane jako ciężar. Rodzice nie lubą dziecka. Jest ich zawodem , rozczarowaniem i urazą. Stale je krytykują, kierują nim przez rozkazy, surowe kary i represje. Taka postawa rodzi w dziecku agresję, skłonność do nieposłuszeństwa, kłamstwa i staje się przyczyną aspołecznego zachowania albo powoduje zastraszenie, lękliwość, bezradność, tiki, obgryzanie paznokci, moczenie się.

    2) Postawa unikająca .Obojętność rodziców wobec własnego dziecka powoduje , że kontakt z nim jest luźny, ograniczony do minimum. Rodziców cechuje dawanie dziecku nadmiernej swobody . Pozornie są bardzo liberalni, a w rzeczywistości niedbali. Cechuje ich brak zainteresowania się sprawami dziecka , które jest zostawione samo sobie i nie wciągane we wspólne zajęcia, prace i przyjemności. Taka postawa powoduje, że dziecko staje się uczuciowo niestałe , niezdolne do koncentracji w nauce, nieufne, a nawet bojaźliwe, łatwo popada w konflikty ze szkołą i rodzicami.

    3) Postawa nadmiernie chroniąca. Rodzice pod hasłem : „Wszystko dla dziecka”, chronią je od każdego samodzielnego wysiłku, pracy i odpowiedzialności. Wieczne pobłażanie, przesadna opieka, usuwanie z drogi każdego ryzyka, „cieplarniana” atmosfera powodują w rezultacie  dzieci i młodzież nie dostosowaną społecznie, bez inicjatywy, a czasem odwrotnie : zarozumiałych, egoistów, zuchwałych i samolubów.

    4) Postawa nadmiernie wymagająca. Rodzice wobec dziecka zakładają maksymalne wymagania. Dziecko jest pod presją, ugina się często, aby sprostać temu ideałowi. Wychowaniu towarzyszą stale dezaprobata, krytyka i gniew. Postawa ta wywołuje bunt, protest oraz agresję dzieci i młodzieży. Sprzyja też kształtowaniu się takich cech, jak brak wiary we własne siły, niepewność, lękliwość, obsesje, a nawet duże trudności w szkole.

       Poprzez wnikliwą analizę powyższych postaw rodzicielskich możemy dokonać zmian ( o ile czujemy wewnętrzną potrzebę  zmian ) lub zmodyfikować dotychczasowe.

Pamiętajmy jednak, iż popełnione błędy wychowawcze rodziców we wczesnym  okresie rozwojowym dziecka:

przyzwolenie na atak, a nawet prowokowanie agresji, brak wytyczonych granic dla zachowań dziecka, brak odwoływania się do wartości i norm społecznych oraz brak poczucia miłości i bezpieczeństwa – powoduje to

wczesne utrwalenie zachowań agresywnych i antyspołecznych.

Przejawy agresji i przemocy u dzieci i młodzieży:

a)      agresja werbalna- występuje w postaci grożenia, straszenia, wyśmiewania, poniżania, kłotni, plotkowania, ośmieszania i wulgaryzmów.

b)      agresja fizyczna- realizowana przez: kopanie innych osób, popychanie, szczypanie, plucie, bicie, odbieranie czegoś siłą lub agresja skierowana na przedmioty i zwierzęta.

c)      agresja czynna- bywa głośna, a co najmniej widoczna.

d)      agresja bierna- agresor nie daje się złapać na gorącym uczynku. Typowym przejawem tej agresji jest nie odzywanie się, obrażanie się, ignorowanie rozmówcy.

e)      agresja frustracyjna- wywołana jest zablokowaniem potrzeb dzieci i młodzieży.

f)        agresja wewnętrzna- przejawia się ona wśród dzieci i młodzieży lękiem przed podejmowaniem samodzielnych decyzji, częstym zamykaniem w sobie. Są to osoby zahamowane psychoruchowo lub sprawiające wrażenie grzecznych, nieśmiałych nie sprawiających kłopotów wychowawczych. Zahamowania, frustracja, tłumiona wewnętrznie może spowodować całkiem niespodziewany wybuch agresji u osoby cichej i zalęknionej. Poziom lęku przekroczył możliwość znoszenia go.

g)      agresja naśladowcza- młodzi ludzie mimo woli naśladują model agresywnego zachowania się swoich rodziców lub kolegów. Pobudzona wyobraźnia i najczęściej podsycona przez media chęć wyżycia się, pokazania siły i przewagi fizycznej powodują, że młodociani wcielają się w rolę ulubionego bohatera filmowego lub bohatera gry komputerowej, przenosząc fikcyjną rzeczywistość w zachowanie agresywne na terenie szkoły.

h)      agresja instrumentalna- jej motywem jest osiąganie jakiegoś celu, np. wymuszanie pieniędzy.

i)        agresja dla przyjemności- sprawca poniżając swoją ofiarę obserwuje jej strach i bezsilność, czerpiąc z tego przyjemność, zwaną sadyzmem. Przejawia się w postaci znęcania się nad słabszymi, szantażu, graniu na emocjach.

             Po wnikliwszym zapoznaniu się z problemem nerwowości u dzieci i młodzieży, jej objawami, najczęstszymi przyczynami oraz przejawami agresji; a także po przeanalizowaniu postaw rodzicielskich przyszedł czas na podsumowanie.

Oto kilka praktycznych porad:

1)      Zapewnić dziecku poczucie bezpieczeństwa , spokoju., miłości , uwagi. Spełnienie tego postulatu nie jest łatwe, wymaga dużo wysiłku ze strony wszystkich osób kontaktujących się z dzieckiem. Jeśli nie zostanie on spełniony, żadne oddziaływania profilaktyczne nie mogą być skuteczne.

2)      Wyeliminować z wychowania dziecka niewłaściwe postawy rodzicielskie. Atmosfera cieplarniana nie jest właściwa.

3)      Stopniowo przygotowywać dziecko do dorosłego życia. Przyzwyczajać do tego, że nie wszystkie potrzeby mogą być zaspokajane natychmiast i uczyć rozwiązywania samodzielnie sytuacji trudnych.

4)      Sprawą bardzo istotną jest zapewnienie dziecku potrzebnego odpoczynku .Polecam wspólne spacery, wycieczki rowerowe na łonie natury, wieczorne zabawy, częste rozmowy.

5)      Codziennie okazujmy naszym dzieciom swoje zainteresowanie, swoją gotowość do współodczuwania z nim, niesienia mu pomocy, do współpracy.

Myślę, że te kilka praktycznych rad przynajmniej w pewnym stopniu sprawi, że nasze dzieci nie będą nerwowe; że każdy dzień z ich dzieciństwa stanie się piękną, niezapomnianą przygodą.

 

 

                                                                                   Autor artykułu : mgr Ewa Tokarz